• Audyt

44.99
szt. Do przechowalni
Wysyłka w ciągu do 5 dni roboczych
Cena przesyłki 6.99
Odbiór osobisty 0
Paczka w Ruchu 6.99
Paczkomaty InPost 9.99
Kurier Inpost 14.9
Kurier Inpost pobranie 18.9
Dostępność Mało
ISBN 978-83-268-2573-6

Janoszowie okazali się pospolitymi kryminalistami, Stefan to sam wierzchołek grypsery, „Fala" jest uważany za jednego z najgroźniejszych, a Simon to taki przestępca, jakich grywał Alain Delon - od sympatii do niego nie sposób się uwolnić. Wiesława Piszczyk nie miała takiego uroku, a porywając dziecko, uważała, że wymierza sprawiedliwość. Andrzeja Hermonowicza napadła niedźwiedzica, Sławek Sztejter założył się o litra, że przebiegnie maraton, a Grzesiek Galasiński stracił twarz - dosłownie.

Piotr pił spirytus salicylowy, autowidol, denaturat, lustrol, lazurol, topaz, kryształ, krople na serce, krople żołądkowe i na wątrobę, wdychał też klej. Do dnia, gdy przypadkowa znajoma zabrała go na nabożeństwo. Od tamtej pory nie wziął alkoholu do ust.

Piotr R., twórca anarchistycznego Ludowego Frontu Wyzwolenia, w latach 90. dokonał w Polsce kilku zamachów terrorystycznych, teraz oddałby życie za pączka z konfiturą. Od lat na oddziale psychiatrycznym.

Jacek Hugo-Bader znów rusza w Polskę, wraca do spraw, wydarzeń i miejsc sprzed dwudziestu, trzydziestu lat. Spotyka się z bohaterami reportaży, które trafiały na pierwsze strony „Gazety Wyborczej". Bandyci, menele, nawróceni, wsiowi i wybrani - twarz współczesnej Polski, od której tak łatwo się odwrócić.

Reporter odkrywa, że jego teksty sprzed lat ciąg dalszy mają lepszy niż początek.

Koedycja z wydawnictwem Czarne.

Data wydania 2018-05-09
Status JEST
Autor Jacek Hugo-Bader
Wydawca Agora
Format 14x21,5
Rok wydania 2018
Wydanie 1
Oprawa Twarda
Stron 486
Podpis
E-mail
Zadaj pytanie
  • Producenci
  • Sklep zamknięty

Sklep w budowie