• Dobrze, że to śnieg pada, a nie planety spadają

100.00
szt. Do przechowalni
Wysyłka w ciągu do 5 dni roboczych
Cena przesyłki 0
Odbiór osobisty 0
Paczkomaty InPost 0
Paczka w Ruchu 0
Kurier Inpost 14.9
Kurier Inpost pobranie 18.9
Dostępność Mało
ISBN 978-83-8159-421-9

"Dobrze, że to śnieg pada", a nie planety spadają to eksperymentalne, postmodernistyczne opowiadanie, w którym autor bawi się naszymi lękami i niewiedzą. Jest tu kilku narratorów, których głosy się przeplatają. Każdy z nich wygłasza podobne kwestie, powtarzając w innej formie lub kolejności kwestie wypowiedziane wcześniej. Wracają i są roztrząsane kolejne tematy - przeludnienie, brak mieszkań, kończące się zasoby, możliwość wykorzystania zasobów z kosmosu lub ucieczki na inne planety.

Wszystkie wywołane kwestie są bliskie milenialsom. Zapętlenie wielogłosu w tekście może odpowiadać zapętlonym obawom w naszych głowach, które przypominają nam o lękach dotyczących niepewności bytu. A także związanych z dalszą perspektywą, czyli brakiem wody i pożywienia. Również temat eksploatacji kosmosu jest bliski temu pokoleniu, powraca wraz z pomysłami Elona Muska i jego wizją podbicia Marsa. A my, zwykli Ziemianie możemy się tylko zastanawiać (jak narratorzy w opowiadaniu), czy da się zbudować taki silnik, który zabierze nas stąd gdzieś.

(na podstawie recenzji)

Data wydania 2021-05-14
Status Nowość
Autor Radosław Zubrycki
Wydawca Poligraf
Format 16,5x23,5
Rok wydania 2021
Wydanie 1
Oprawa Miękka
Stron 80
Nie ma jeszcze komentarzy ani ocen dla tego produktu.
Podpis
E-mail
Zadaj pytanie
  • Producenci